Strona główna
Turystyka
Tutaj jesteś

K2 – najwyższy szczyt Karakorum, położenie, wysokość, ciekawostki

K2 ośnieżony o wschodzie słońca, z biwakowym namiotem i sprzętem wspinaczkowym na górskim szlaku w dzikim Karakorum

Planujesz kiedyś zobaczyć Karakorum z bliska i ciekawi cię, czym wyróżnia się K2? Z tego tekstu poznasz położenie, wysokość oraz historię zdobywania drugiego co do wysokości szczytu świata. Dowiesz się też, skąd wzięła się jego ponura sława i dlaczego tak wielu wspinaczy marzy o wejściu właśnie na K2.

Gdzie leży K2?

K2, nazywany także Czogori lub Qiáogēlǐ Fēng, wznosi się w paśmie Karakorum na granicy Pakistanu i Chin. Od strony pakistańskiej obejmuje go region Gilgit-Baltistan, formalnie związany z Kaszmirem, co od lat wywołuje napięcia między Pakistanem, Indiami i Chinami. Mimo sporów politycznych w praktyce obsługę wypraw prowadzą pakistańskie agencje, a większość ekspedycji rusza na górę od południa.

Szczyt otacza labirynt lodowców, spośród których najważniejszy jest lodowiec Baltoro. Z pakistańskiego Islamabadu dociera się zwykle drogą lotniczą do Skardu lub Gilgit, później terenowymi samochodami do wioski Askole na wysokości około 3050 m n.p.m.. Dalej zaczyna się wielodniowy marsz po lodowcu Baltoro aż do słynnej Concordii na wysokości około 4600 m, gdzie spotykają się lodowce Baltoro, Godwin-Austen i Górny Baltoro.

Nazwa i odkrycie

Określenie K2 powstało w roku 1856, kiedy brytyjski mierniczy T.G. Montgomerie sporządzał mapę Karakorum dla Indyjskiego Urzędu Mierniczego. Wykorzystał proste oznaczenia z literą „K” jak Karakorum i numerami odpowiadającymi kolejnym szczytom widocznym z jego stanowiska pomiarowego. Maszerbrum oznaczył jako K1, a kolejny imponujący wierzchołek, pozbawiony lokalnej nazwy, dostał numer K2.

Większość gór w regionie posiada tradycyjne nazwy nadane przez lokalne społeczności, lecz K2 jest tak odosobniony i słabo widoczny z zamieszkanych dolin, że żadna z nazw nie przyjęła się na stałe. Spotyka się określenia w językach lokalnych, w Chinach funkcjonuje nazwa Qogir / Qiáogēlǐ Fēng, ale w środowisku górskim utrwalił się po prostu symbol K2. Z czasem to techniczne oznaczenie stało się jedną z najbardziej rozpoznawalnych nazw gór na świecie.

Położenie i dojście do bazy

Baza wypraw na K2 leży u podnóża południowej ściany, nad lodowcem Godwin-Austen, kilka godzin marszu od Concordii. Od tego miejsca do samej podstawy ściany południowo-wschodniej, z której wychodzi klasyczna droga przez Żebro Abruzzi, jest jeszcze około 10 km. Obóz bazowy staje się na wiele tygodni domem wspinaczy, tragarzy i obsługi wypraw.

Droga do bazy nie jest tylko logistycznym etapem. Długi trekking po lodowcu Baltoro i wysokości rzędu czterech tysięcy metrów pomaga częściowo zaaklimatyzować organizm. Po drodze mija się inne słynne wierzchołki Karakorum, takie jak Broad Peak czy szczyty grupy Trango, dlatego wielu wspinaczy uważa sam marsz do Concordii za jedno z najpiękniejszych doświadczeń górskich w życiu.

Jaka jest wysokość i budowa K2?

K2 jest najwyższym szczytem Karakorum i jednocześnie drugim co do wysokości szczytem Ziemi, ustępując tylko Mount Everestowi. W encyklopediach i na większości map podaje się wysokość 8611 m n.p.m.. W 2014 roku pakistańsko-włoska wyprawa z użyciem precyzyjnych odbiorników GPS uzyskała wynik 8609,02 m, co nie zmienia pozycji góry w światowych rankingach, ale pokazuje, jak dokładne są współczesne pomiary.

Góra wyrasta ponad otaczające lodowce o ponad 3 kilometry. Tak duża różnica wysokości sprawia, że ściany K2 są strome i bardzo długie. Szczyt zbudowany jest ze skał krystalicznych, głównie gnejsów i granitów, które tworzą lite, ale często kruche ściany, poprzecinane żlebami i lodowymi pasami. Dzięki temu K2 jest bardzo fotogeniczny, lecz dla wspinaczy oznacza to prawdziwą mieszankę trudności skalnych i lodowych.

K2 na tle innych ośmiotysięczników

Dla wielu osób wysokość to tylko liczba, dlatego warto zestawić K2 z innymi słynnymi szczytami. Pozwala to lepiej zrozumieć, jak wysoka i wymagająca jest ta góra w porównaniu z innymi ośmiotysięcznikami.

Poniższa tabela pokazuje podstawowe dane trzech znanych gór himalajsko-karakorumskich, często porównywanych pod względem trudności i statystyk wypraw:

Nazwa szczytu Wysokość [m n.p.m.] Pasmo górskie
Mount Everest 8848 Himalaje
K2 8611 / 8609 Karakorum
Nanga Parbat 8126 Himalaje Zachodnie

Chociaż K2 jest niższy od Everestu o niecałe 240 metrów, wielu wspinaczy ocenia go jako znacznie trudniejszy. Strome ściany, brak łatwych grani i bardzo surowa pogoda powodują, że liczba wejść na K2 jest znacznie mniejsza niż na Everest, a odsetek ofiar wyższy. W środowisku górskim funkcjonuje nawet określenie „Góra Morderca”, odnoszące się właśnie do K2.

Surowa budowa góry

K2 ma kształt niemal idealnej piramidy, co widać najlepiej z lodowca Baltoro i okolic Concordii. Każda ściana jest stroma i długa, a granie ostre i wyeksponowane. Brakuje tu szerokich, łagodnych pól śnieżnych, które na innych ośmiotysięcznikach bywają wykorzystywane jako wygodne miejsca na obozy. Na K2 większość biwaków zakłada się na wąskich półkach lub bezpośrednio w stromym terenie.

Taka budowa wpływa wprost na poziom ryzyka. Upadek z dużej wysokości często kończy się tragicznie. Dodatkowo wysokie ściany zbierają dużą ilość śniegu, który przy nagłych zmianach pogody może tworzyć lawiny. W połączeniu z lodowymi serakami sytuacja na ścianach K2 może zmienić się z bezpiecznej na bardzo groźną w ciągu kilku minut.

Dlaczego K2 uchodzi za tak groźną górę?

Wspinacze od dziesięcioleci powtarzają, że K2 jest najtrudniejszym ośmiotysięcznikiem świata. Nie chodzi tylko o wysokość, lecz o połączenie wielu czynników. Góra leży bardziej na północ niż Everest, więc panuje tu gorsza pogoda, częstsze są załamania i huraganowe wiatry. Trudności techniczne zaczynają się bardzo wysoko, często powyżej 8000 m, gdzie ciało jest skrajnie osłabione.

Długi dostęp, ogromna wysokość ścian i charakter terenu sprawiają, że wspinaczka na K2 jest wyścigiem z czasem. Okna pogodowe bywają krótkie. Zespół, który za długo czeka na lepsze warunki, może już nie zdążyć na atak szczytowy, a zbyt odważna decyzja kończyła się w historii tej góry wieloma tragediami.

Drogi na szczyt

Najpopularniejszą linią wejścia jest Żebro Abruzzi, prowadzące południowo-wschodnią granią. Wytyczyli ją Włosi na początku XX wieku, a pierwsze pełne wejście tą drogą miało miejsce podczas wyprawy z 1954 roku. To nią na szczyt dotarli Achille Compagnoni i Lino Lacedelli, korzystając z tlenu z butli. Dziś wiele wypraw komercyjnych również wybiera Żebro Abruzzi, lecz nawet tam trudności techniczne i obiektywne niebezpieczeństwa pozostają duże.

Podczas wspinaczki tą drogą zespoły zakładają zwykle kilka obozów wysuniętych aż do rejonu Żlebu Bottleneck. Po drodze trzeba pokonać m.in. stromy Komin House’a oraz skalno-lodową formację zwaną Czarną Piramidą. Dla wielu alpinistów samo dotarcie powyżej Czarnej Piramidy jest już dużym osiągnięciem, bo wejście wymaga świetnej kondycji, obycia w stromym terenie lodowym i pełnej aklimatyzacji.

Niebezpieczne miejsca

Żleb Bottleneck, czyli „Szyjka od butelki”, to najbardziej newralgiczny fragment klasycznej drogi. Leży powyżej 8000 m, w strefie śmierci, w której organizm traci siły szybciej niż może je odzyskać. Nad żlebem wiszą ogromne seraki, bloki lodu wielkości domów, które przy zmianach temperatury i obciążeniu śniegiem mogą nagle runąć na linię podejścia.

Kolejne ryzyko to bardzo strome pola śnieżne, na których wąska ścieżka jest zwykle wyposażona w poręczówki. Gdy w 2008 roku nad Bottleneckiem odpadł fragment seraka, lawina zerwała liny. Wspinacze zmuszeni byli samodzielnie szukać drogi w ciemności, co skończyło się serią wypadków. W tamtym sezonie na K2 zginęło jedenastu himalaistów.

W historii K2 zdarzały się sezony, w których na szczyt nie wszedł nikt, a mimo to góra pochłonęła kilka ofiar.

Tragiczne sezony

Rok 1986 zapisał się w dziejach K2 jako najczarniejszy sezon. Na górze i podczas zejść zginęło wtedy 13 osób. Wśród ofiar były m.in. wybitne himalajstki Dobrosława Miodowicz-Wolf i inne uczestniczki międzynarodowych wypraw. Seria wypadków, lawin i załamań pogody pokazała, że nawet bardzo doświadczeni wspinacze nie są na tej górze bezpieczni.

13 sierpnia 1995 roku silna burza śnieżna doprowadziła do śmierci siedmiu himalaistów, w tym znanej brytyjskiej alpinistki Alison Hargreaves. W 2008 roku tragedia w rejonie Bottlenecku pochłonęła wspomnianych jedenastu wspinaczy z wielu krajów. Przyczyną był oderwany blok lodowy, który uruchomił lawinę i odciął drogę odwrotu z najwyższych partii góry.

Jak wygląda historia zdobywania K2?

Pierwsze próby wejścia na K2 sięgają początku XX wieku. Przez dziesięciolecia góra opierała się wszystkim wyprawom, mimo postępu sprzętu i technik wspinaczkowych. Długo pozostawała także ostatnim niezdobytym zimą ośmiotysięcznikiem, co tylko wzmacniało jej legendę.

Pierwsze próby

W 1909 roku włoska ekspedycja pod kierownictwem księcia Luigi Amedeo di Savoia, znanego jako książę Abruzzów, podjęła ambitną próbę wejścia na K2. Zespół dotarł na wysokość około 6000 m, co w tamtych czasach było poważnym osiągnięciem. Próba pokazała ogrom trudności i konieczność długiej aklimatyzacji w tak wysokich górach.

Przez kolejne dziesięciolecia na K2 działały różne wyprawy narodowe i międzynarodowe. Każda zdobywała nową wiedzę o topografii i pogodzie Karakorum, wytyczano kolejne fragmenty dróg, lecz szczyt wciąż pozostawał niezdobyty. K2 zaczęto traktować jako symbol ostatecznego wyzwania w himalaizmie.

Pierwsze wejścia i rekordy

31 lipca 1954 roku historia gór wysokich zmieniła się, gdy włoska wyprawa pod wodzą Ardito Desio zameldowała pierwsze wejście na K2. Szczyt osiągnęli Achille Compagnoni i Lino Lacedelli, korzystając z tlenu. W czasie tej ekspedycji w obozie II, na wysokości około 5900 m, zmarł na zapalenie oskrzeli Mario Puchoz, co przypomniało, że cena za sukces na tej górze bywa wysoka.

23 czerwca 1986 roku o godzinie 10:15 czasu lokalnego na wierzchołku K2 stanęła Wanda Rutkiewicz. Stała się pierwszą kobietą na szczycie i zarazem pierwszą Polką, która go zdobyła. Później padały inne rekordy. 31 lipca 2012 roku na wierzchołek weszły 28 osoby jednego dnia, a 26 lipca 2014 roku rekord ten pobito, gdy na szczycie zameldowało się aż 32 wspinaczy.

Zimowe wejście i niezwykłe wyczyny

Do 16 stycznia 2021 roku K2 pozostawał jedynym ośmiotysięcznikiem, którego nikt nie zdobył zimą. Tego dnia grupa dziesięciu Nepalczyków wspólnie stanęła na wierzchołku, zapisując nowy rozdział w historii himalaizmu. W zespole byli m.in. Mingma Gyalje Sherpa, Nirmal Purja, Mingma David Sherpa, Gelje Sherpa, Sona Sherpa i inni znani himalaiści z Nepalu. Co szczególnie wyróżnia ten wyczyn, Nirmal Purja wszedł na szczyt bez tlenu.

W lipcu 2018 roku kolejny rekord ustanowił Andrzej Bargiel. Jako pierwszy człowiek w historii zjechał na nartach z K2 z samego wierzchołka aż do obozu bazowego. Wymagało to perfekcyjnego opanowania techniki narciarskiej, żelaznej kondycji i znalezienia sensownej linii zjazdu w terenie, który większość osób pokonuje z trudem na asekuracji liną.

Połączenie wysokości, trudności technicznych i kapryśnej pogody sprawia, że każde wejście na K2 uważane jest w środowisku górskim za wielką zdobycz sportową.

Jakie są polskie ślady na K2?

Polscy himalaiści odegrali wyjątkową rolę w eksploracji K2. Nie tylko stanęli na szczycie, lecz także wytyczali nowe linie, uczestniczyli w zimowych ekspedycjach i niejednokrotnie brali udział w akcjach ratunkowych, ryzykując własne życie dla innych.

Polskie wyprawy letnie

W 1976 roku działała pod K2 ekspedycja kierowana przez Janusza Kurczaba. Zespół nie korzystał z pomocy tragarzy wysokościowych, co znacznie utrudniło logistykę. Polacy podjęli próbę wejścia dziewiczą wtedy północno-wschodnią granią. Dwójka wspinaczy, Eugeniusz Chrobak i Wojciech Wróż, musiała wycofać się zaledwie około 200 metrów poniżej szczytu.

W roku 1982 zorganizowano aż dwie polskie wyprawy. Jedna działała północno-zachodnią granią, również pod kierownictwem Janusza Kurczaba. Druga była pierwszą polską wyprawą kobiecą, prowadzoną przez Wandę Rutkiewicz. Dwa lata później Rutkiewicz ponownie próbowała zdobyć K2, potwierdzając, jak silnie ta góra działała na wyobraźnię polskich himalaistów.

Polskie drogi i dramaty

Polacy mają na K2 kilka imponujących osiągnięć sportowych. Magiczna Linia, jedna z najtrudniejszych dróg na tej górze, została wytyczona przez Wojciecha Wróża, Przemysława Piaseckiego i Petra Božika. Podczas zejścia zginął Wróż. Droga doczekała się tylko jednego powtórzenia, gdy w 2004 roku przeszedł ją Jordi Corominas, a podczas tej wyprawy zmarł jego partner Manel de la Matta.

Jeszcze większą sławą otoczona jest Polska Droga na południowej ścianie K2, poprowadzona przez Jerzego Kukuczkę i Tadeusza Piotrowskiego. Piotrowski zginął w czasie zejścia drogą klasyczną, spadając w przepaść. Polska Droga do dzisiaj nie doczekała się powtórzenia, co dobrze pokazuje jej poziom trudności i ryzyka.

W rejonie K2 zginęły także wybitne polskie himalajstki. Halina Krüger-Syrokomska od lat 70. należała do czołówki światowego himalaizmu kobiecego i zmarła podczas wyprawy na K2. W tragicznym sezonie 1986 roku życie straciła także Dobrosława Miodowicz-Wolf, która zmarła w czasie zejścia po nieudanym ataku szczytowym. Dla polskiej społeczności górskiej były to ogromne ciosy.

Polskie wyprawy zimowe i etos pomocy

W zimie 2002/2003 po północnej stronie góry działała Polska Wyprawa Zimowa Netia K2 kierowana przez Krzysztofa Wielickiego. W składzie byli także wspinacze z Gruzji, Kazachstanu i Uzbekistanu. Bazę główną na lodowcu Qogir założono 29 grudnia 2002 roku. W ciągu dwóch miesięcy wyprawa rozwiesiła kilka kilometrów lin poręczowych i założyła cztery obozy, z których najwyższy, na wysokości około 7650 m, utworzyli Marcin Kaczkan, Piotr Morawski i Denis Urubko.

Atak szczytowy pokrzyżowała choroba wysokościowa Marcina Kaczkana po noclegu w czwartym obozie. Wyprawa zakończyła działalność bez wejścia na szczyt, ale zebrała cenne doświadczenia, które później wykorzystywali inni himalaiści podczas zimowych prób. W polskiej tradycji wspinaczkowej równie ważne jak wejścia na szczyty bywa zachowanie w trudnych sytuacjach.

Symbolem takiego podejścia jest postawa Piotra Pustelnika, który otrzymał Nagrodę Fair Play Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Zrezygnował z ataku szczytowego na K2, aby pomóc włoskiemu koledze Marco Bianchiemu, cierpiącemu na chorobę wysokościową podczas zejścia. Na K2 decyzje tego typu podejmuje się w skrajnych warunkach, gdzie każdy ruch może decydować o życiu.

Polskie wyprawy, tragedie i spektakularne przejścia sprawiły, że nazwiska takie jak Wanda Rutkiewicz, Jerzy Kukuczka czy Andrzej Bargiel są na stałe wpisane w historię K2. Ich dokonania wciąż inspirują kolejne pokolenia, które planują własne drogi w stronę tej surowej piramidy w Karakorum.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Gdzie leży K2 i jak się do niego dostać?

K2, nazywany także Czogori lub Qiáogēlǐ Fēng, wznosi się w paśmie Karakorum na granicy Pakistanu i Chin, w regionie Gilgit-Baltistan. Dojście do bazy wypraw zaczyna się zwykle od Islamabadu drogą lotniczą do Skardu lub Gilgit, następnie terenowymi samochodami do Askole, skąd rozpoczyna się wielodniowy marsz po lodowcu Baltoro aż do Concordii, a stamtąd kilka godzin marszu do bazy u podnóża południowej ściany.

Skąd wzięła się nazwa K2?

Nazwa K2 powstała w 1856 roku, kiedy brytyjski mierniczy T.G. Montgomerie sporządzał mapę Karakorum dla Indyjskiego Urzędu Mierniczego. Wykorzystał on proste oznaczenia z literą „K” jak Karakorum i numerami odpowiadającymi kolejnym szczytom widocznym z jego stanowiska pomiarowego. Ponieważ ten imponujący wierzchołek nie posiadał lokalnej nazwy, dostał numer K2.

Jaka jest wysokość K2 i w jaki sposób jest zbudowany?

K2 jest najwyższym szczytem Karakorum i jednocześnie drugim co do wysokości szczytem Ziemi, ustępując tylko Mount Everestowi. Podaje się wysokość 8611 m n.p.m., choć w 2014 roku precyzyjne pomiary wykazały 8609,02 m. Góra jest zbudowana ze skał krystalicznych, głównie gnejsów i granitów, które tworzą lite, ale często kruche i strome ściany, poprzecinane żlebami i lodowymi pasami.

Dlaczego K2 uchodzi za tak groźną górę?

K2 uchodzi za groźną górę ze względu na połączenie wielu czynników: leży bardziej na północ niż Everest, co oznacza gorszą pogodę, częstsze załamania i huraganowe wiatry. Trudności techniczne zaczynają się bardzo wysoko, często powyżej 8000 m, gdzie ciało jest skrajnie osłabione. Długi dostęp, ogromna wysokość ścian i charakter terenu sprawiają, że wspinaczka jest wyścigiem z czasem, a okna pogodowe bywają krótkie.

Kiedy K2 zostało zdobyte po raz pierwszy i kto tego dokonał?

K2 zostało zdobyte po raz pierwszy 31 lipca 1954 roku. Na szczyt dotarli Achille Compagnoni i Lino Lacedelli, którzy byli członkami włoskiej wyprawy pod wodzą Ardito Desio i korzystali z tlenu z butli.

Kiedy K2 zostało zdobyte zimą i kto tego dokonał?

K2 zostało zdobyte zimą 16 stycznia 2021 roku. Dokonała tego grupa dziesięciu Nepalczyków, w tym Mingma Gyalje Sherpa, Nirmal Purja (który wszedł bez tlenu), Mingma David Sherpa, Gelje Sherpa i Sona Sherpa.

Redakcja azpomorze.pl

Zespół redakcyjny azpomorze.pl z pasją odkrywa uroki turystyki na Pomorzu i dzieli się nimi z naszymi czytelnikami. Kochamy podróże i chcemy pokazać, jak łatwo można odkrywać piękno regionu. Sprawiamy, że planowanie wyjazdów staje się proste i przyjemne!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?