Gmach Biura Budowy Portu przy ul. Waszyngtona 38 to jedno z najważniejszych miejsc, w których można dotknąć żywej historii budowy gdyńskiego portu i samego miasta. Ten modernistyczny, dwufunkcyjny budynek biurowo‑mieszkalny był domem i miejscem pracy Tadeusza Wendy, głównego projektanta portu. Jeśli chcesz zrozumieć genezę portu, zobaczyć wysmakowaną architekturę z pogranicza modernizmu, historyzmu i art déco oraz zaplanować własny spacer szlakiem inżyniera, warto zatrzymać się tu na dłużej.
Jak powstał Gmach Biura Budowy Portu?
Rok 1928 zamyka pierwszy, najintensywniejszy etap budowy portu w Gdyni – właśnie wtedy ukończono Gmach Biura Budowy Portu, który stał się zapleczem administracyjnym i projektowym całego przedsięwzięcia. Obiekt zbudowano przy ówczesnej ul. Nadbrzeżnej 13, tuż nad morzem, między Kamienną Górą a Kępą Oksywską, w dolinie wybranej kilka lat wcześniej przez Wendę jako idealne miejsce na port. W 1932 roku ulicę przemianowano na ul. Jerzego Waszyngtona, a dziś to po prostu ul. Waszyngtona 38 w śródmieściu Gdyni.
Budynek od początku miał podwójny charakter – centralną część przeznaczono na biura Biura Budowy Portu i Wydziału Techniczno‑Budowlanego Urzędu Morskiego, a boczne skrzydła na mieszkania służbowe. Zamieszkali tu m.in. Tadeusz Wenda, jego wieloletni współpracownik Franciszek Fryzeł oraz rodzina Bukowskich. W jednym gmachu skupiono więc proces projektowania, nadzoru nad inwestycjami i codzienne życie ludzi, którzy port faktycznie tworzyli.
W 2006 roku budynek wraz z ogrodzeniem został wpisany do rejestru zabytków (nr A‑1263 z 20.01.2006), co przypieczętowało jego rangę jako jednego z najważniejszych materialnych świadków narodzin portu i miasta. W aktualnym wykazie „Rejestr zabytków nieruchomych – województwo pomorskie”, prowadzonym przez Narodowy Instytut Dziedzictwa, gmach funkcjonuje jako chroniony zabytek architektury modernistycznej związany z gdyńskim portem.
To w tym budynku, między 1928 a 1937 rokiem, zapadały decyzje, które ukształtowały układ basenów, nabrzeży i falochronów portu w Gdyni.
Jak wygląda architektura Gmachu Biura Budowy Portu?
Od strony urbanistycznej budynek jest założeniem wolnostojącym, osiowym i symetrycznym, zaprojektowanym na planie litery U, zwróconym frontem ku morzu. Składa się z trzykondygnacyjnego korpusu głównego oraz dwóch niższych, dwukondygnacyjnych skrzydeł flankujących dziedziniec. Każdą z części nakrywa osobny, czterospadowy dach kryty dachówką, co przywołuje skojarzenia z historycznymi dworami polskimi – to świadome nawiązanie do tradycji w formie mocno zakorzenionej w modernistycznej bryle.
Od ulicy gmach oddziela pełny mur ogrodzeniowy, w środku przerwany czarną, stalową bramą. Ogrodzenie domyka niewielki dziedziniec frontowy – to właśnie on sprawia, że budynek czytelnie nawiązuje do założenia dworskiego z honorowym podjazdem. Wejście akcentują dwa czterościenne słupy zwieńczone sześciennymi latarniami utrzymanymi w stylistyce art déco. Na osi bramy umieszczono metalowy trójząb nawiązujący do Neptuna, który dyskretnie przypomina portową funkcję miejsca.
Pięcioosiowa fasada główna zaskakuje dyscypliną kompozycji: pionowy rytm otworów okiennych przeplata się z szerokimi, poziomymi pasami tynkowanych partii ścian. W środkowej osi znajduje się reprezentacyjne wejście – boniowany, kamienny portal – dzięki któremu prosta ściana zyskuje ciężar i monumentalność typową dla gdyńskiego modernizmu. Boczne skrzydła, zwrócone w stronę dziedzińca, mają własne wejścia prowadzące do strefy mieszkalnej.
Elementy w stylu modernizmu, historyzmu i art déco
Forma gmachu jest modernistyczna, ale w detalach można odczytać dwa wyraźne źródła inspiracji. Z jednej strony mamy klasyczną osiowość, symetrię, dachy czterospadowe i dziedziniec, które nawiązują do tradycji dworów – to czytelny ukłon w stronę historyzmu. Z drugiej strony pojawiają się elementy typowe dla art déco: geometryczne, kubiczne latarnie, uproszczone podziały fasady i symboliczny trójząb wieńczący bramę.
Na drugiej kondygnacji skrzydeł znajdują się narożne loggie – dziś przeszklone – które pierwotnie były otwartymi przestrzeniami balkonowymi mieszkań służbowych. Jedna z nich, najpewniej w lewym skrzydle, należała do Wendów i wychodziła wprost na morze oraz na Krzyż Rybacki im. Tadeusza Wendy. Z okien i loggii inżynier codziennie obserwował port, który sam zaprojektował.
Porównanie z innymi modernistycznymi gmachami portowymi
W bezpośrednim sąsiedztwie Biura Budowy Portu powstawały równolegle inne reprezentacyjne obiekty portowe: Gmach Państwowego Instytutu Meteorologicznego przy ul. Waszyngtona 42 z charakterystyczną ażurową wieżą pomiarową oraz modernistyczny Dworzec Morski przy ul. Polskiej 1. Wszystkie te budynki łączy powściągliwy detal i wyraźne podporządkowanie formy funkcji – meteorologia, odprawa pasażerów, administracja portu – a różni sposób akcentowania wejść, rytmu i bryły.
Dla porównania obiekty stricte przemysłowe – jak elewator zbożowy przy ul. Indyjskiej 1 czy chłodnia portowa przy ul. Polskiej 20 – są znacznie bardziej surowe. Tam dekoracyjność ograniczono do tynkowanych pilastrów lub zróżnicowania bryły, bo priorytetem było przechowywanie zboża, chłodzenie i obsługa statków. Magazyny, chłodnie i gmach Biura Budowy Portu tworzą razem czytelny katalog funkcjonalistycznych rozwiązań zaprojektowanych z myślą o jednym organizmie – porcie w Gdyni.
| Obiekt | Funkcja pierwotna | Charakter architektury |
| Gmach Biura Budowy Portu | administracja + mieszkania służbowe | modernizm z historyzmem i art déco |
| Elewator zbożowy, ul. Indyjska 1 | magazynowanie i uszlachetnianie zboża | funkcjonalizm, sylwetka przemysłowa |
| Chłodnia portowa, ul. Polska 20 | chłodnia bezokienna | surowa bryła z pilastrami konstrukcyjnymi |
Dlaczego Gmach Biura Budowy Portu jest tak mocno związany z Tadeuszem Wendą?
Tadeusz Wenda – inżynier urodzony w 1863 roku w Warszawie – po doświadczeniach przy budowie linii kolejowych, mostów i portów morskich w Rosji, w II RP został głównym projektantem polskiego portu w Gdyni. Od 1921 roku przebywał na Wybrzeżu, początkowo w rybackich chatach przy ul. Węglowej i przy skrzyżowaniu ul. 10 Lutego i Świętojańskiej, aż wreszcie około 1930 roku wprowadził się do mieszkania w lewym skrzydle nowego gmachu Biura Budowy Portu.
Tu, jako kierownik Biura Budowy Portu, a później naczelnik Wydziału Techniczno‑Budowlanego Urzędu Morskiego, opracowywał koncepcje portowych falochronów, nabrzeży oraz basenów, m.in. w technologii kesonów żelbetowych. W gabinecie z widokiem na morze powstawały szkice, które potem przekładano na rzeczywiste konstrukcje – nabrzeża Francuskie czy Węglowe, basen II nazwany dziś jego imieniem, a także system falochronów osłaniających baseny.
Port w Gdyni, projektowany i nadzorowany przez Wendę w latach 1921–1937, uznano w międzywojniu za jeden z najnowocześniejszych portów bałtyckich – mimo krytyki niemieckiej prasy.
Życie prywatne i zawodowe Wendy w tym miejscu przeplatało się z codziennością współpracowników. W lewym skrzydle, pod jego mieszkaniem, zamieszkał Franciszek Fryzeł, określany przez samego inżyniera jako prawa ręka. Ich relacja z czasem przyjęła niemal rodzinny charakter – Fryzeł i jego bliscy opiekowali się starzejącym się Wendą, a w pamiętnikach Jerzego Wendy pojawiają się anegdoty o żółwiu, którym opiekował się Fryzeł podczas wyjazdów inżyniera do Warszawy.
Tablica pamiątkowa i symboliczne uhonorowanie
10 lutego 2002 roku, w 76. rocznicę nadania Gdyni praw miejskich, przy wejściu do gmachu odsłonięto tablicę pamiątkową Tadeusza Wendy. Napis zaczyna się słowami: „W tym domu mieszkał i pracował inż. Tadeusz Wenda, projektant i budowniczy gdyńskiego portu, człowiek skromny i prawy”. Uroczystość, zainicjowana przez samorządowców, miała charakter rodzinny – wziął w niej udział m.in. syn inżyniera, Jerzy Wenda.
Na poziomie urbanistycznym pamięć o konstruktorze portu utrwalono także w nazwach przestrzeni: istnieje ul. Tadeusza Wendy w Gdyni (dawna Mostowa, łącząca miasto z portem) oraz ulica o tej nazwie w gdańskiej dzielnicy Osowa. W porcie imię Wendy nosi basen II, podczas gdy basen I dedykowano prezydentowi Ignacemu Mościckiemu. To rzadki przykład tak silnego powiązania osoby inżyniera z topografią współczesnego portu.
Krzyż Rybacki im. Tadeusza Wendy
Naprzeciwko gmachu, po drugiej stronie ulicy, stoi dziś Krzyż Rybacki im. Tadeusza Wendy. Jego pierwowzorem był prosty, drewniany krzyż postawiony już w 1922 roku na drewnianym molo Tymczasowego Portu Wojennego i Przystani dla Rybaków jako pamiątka rozpoczęcia budowy portu. Gdy rozbudowa portu objęła ten teren, Wenda w 1932 roku zdecydował o przeniesieniu krzyża na ówczesny brzeg morski – vis‑à‑vis swojego biura w Gmachu Biura Budowy Portu.
W pierwszych dniach okupacji Niemcy krzyż zniszczyli, a po wojnie miejscowi rybacy ustawili nowy, w tym samym miejscu. Dzisiejsza forma – prosta, drewniana, bez zbędnych dodatków – przypomina zarówno o budowie portu, jak i o samym inżynierze, którego nazwisko wpisano w nazwę krzyża. Z perspektywy turysty to kluczowy punkt symboliczny, łączący architekturę z pamięcią o twórcy portu.
Jak zwiedzić Gmach Biura Budowy Portu i jego otoczenie?
Gmach znajduje się we wschodniej części Śródmieścia Gdyni, w bezpośrednim sąsiedztwie nabrzeży portowych, kilka minut spacerem od Skweru Kościuszki. Dojdziesz tu zarówno z centrum śródmieścia, jak i od strony Mola Rybackiego czy Dworca Morskiego, mijając przy okazji inne ważne obiekty gdyńskiej architektury modernistycznej. Sam budynek możesz zobaczyć z zewnątrz – z dziedzińca, zza ogrodzenia, a także z perspektywy ulicy i krzyża rybackiego.
Jeśli planujesz spacer śladami Wendy warto połączyć wizytę przy Gmachu Biura Budowy Portu z innymi punktami związanymi z jego działalnością:
- nabrzeże Pilotowe obok Kapitanatu Portu przy ul. Polskiej 2, skąd najlepiej widać układ portu zaprojektowanego przez Wendę,
- modernistyczny Dworzec Morski przy ul. Polskiej 1, obecnie siedzibę Muzeum Emigracji,
- portowe chłodnie Dalmoru przy basenie II im. inż. Wendy, gdzie jedna z chłodni – przedwojenna chłodnia Śledziowa – pamięta czasy budowy portu,
- gmach Urząd Morski w Gdyni przy ul. Chrzanowskiego 10 – kolejne miejsce pracy inżyniera, do którego prowadzi ul. Tadeusza Wendy.
Mocnym uzupełnieniem spaceru jest wizyta w Muzeum Miasta Gdyni, gdzie przechowywane są oryginalne plany, szkice i pamiątki po Tadeuszu Wendzie, takie jak przycisk do papieru z kostki betonu z Nabrzeża Francuskiego czy aparat fotograficzny Goerz Anschütz Ango z 1906 roku. Wystawa stała „Gdynia – dzieło otwarte” oraz czasowe ekspozycje – jak ta poświęcona Wendzie – pozwalają zobaczyć port oczami jego głównego projektanta.
Trasa „Spaceruj z historią!”
Dla osób, które chcą mieć gotowy scenariusz zwiedzania, Muzeum Miasta Gdyni przygotowało trasę w ramach projektu „Spaceruj z historią!”. Ścieżka obejmuje m.in. Gmach Biura Budowy Portu, Krzyż Rybacki, Urząd Morski, miejsca wczesnego zamieszkania inżyniera oraz Instytut Handlu Morskiego przy ul. Morskiej 79 – dzisiejsze Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 z Technikum Mechanicznym nr 1 im. inż. Tadeusza Wendy. Trasa dostępna jest w formie materiałów do pobrania, co ułatwia samodzielną eksplorację miasta.
Spacer od Skweru Kościuszki, przez ul. Waszyngtona, po nabrzeże Pilotowe i Urząd Morski pozwala w jeden dzień zobaczyć najważniejsze miejsca związane z Wendą i portem.
Jak Gmach Biura Budowy Portu wpisuje się w dziedzictwo modernistycznej Gdyni?
Gmach Biura Budowy Portu jest jednym z kluczowych ogniw pasma modernistycznych realizacji, które zdefiniowały śródmieście Gdyni w okresie międzywojennym. Wspólnie z Magazynem Polskiego Monopolu Tytoniowego przy ul. Polskiej 7 (projektu Stefana Szyllera), Budynek Zarządu Portu przy ul. Rotterdamskiej 9, portowym elewatorem, chłodniami i Dworcem Morskim tworzy spójny krajobraz architektury gospodarki morskiej II RP. Każdy z tych budynków ma własną funkcję, skalę i detale, lecz wszystkie opierają się na podobnych zasadach: klarowna bryła, czytelny podział funkcji, oszczędny detal.
W odróżnieniu od czysto przemysłowych obiektów portu, gmach Biura Budowy Portu łączy w sobie dwa porządki – reprezentacyjny i mieszkalny. Stąd obecność dziedzińca, mieszkalnych loggii, miękkiego detalu art déco, a jednocześnie porządnej, osiowej kompozycji bryły. To nie jest anonimowe biuro, ale dom dla twórcy portu i jego najbliższych współpracowników, co dobrze pokazuje, jak ściśle w tamtym czasie splatały się praca i życie prywatne ludzi zaangażowanych w budowę Gdyni.
W skali miasta budynek stanowi ważny punkt odniesienia dla wycieczek po modernistycznej architekturze – obok takich obiektów jak kamienica Pręczkowskich ze „statkową” narożną bryłą czy Dom Żeglarza Polskiego przy al. Jana Pawła II. Dla osób zainteresowanych historią techniki i urbanistyki to szczególnie ciekawy adres: z jednej strony pozwala prześledzić, jak wyglądała międzywojenna siedziba dużej inwestycji państwowej, z drugiej – jak w praktyce realizowano łączenie modernizmu z narodową tradycją.
Gmach Biura Budowy Portu dziś
W 2026 roku budynek nadal funkcjonuje jako punkt odniesienia dla opowieści o porcie i jego twórcy. Jego adres – ul. Waszyngtona 38 – pojawia się w materiałach edukacyjnych Muzeum Miasta Gdyni, w miejskich trasach spacerowych i opracowaniach poświęconych gdyńskiemu modernizmowi. Wpis w rejestrze zabytków gwarantuje ochronę zarówno bryły, jak i ogrodzenia, co pozwala zachować historyczny charakter dziedzińca i symbolikę trójzębu nad bramą.
Dla wielu osób przyjeżdżających do Gdyni to właśnie pod tym adresem po raz pierwszy pada nazwisko Tadeusza Wendy. Stąd już tylko kilka kroków do Krzyża Rybackiego, portowych nabrzeży i innych budynków, które wspólnie opowiadają historię narodzin „wielkiej Gdyni” – miasta zbudowanego wokół jednego, konsekwentnie realizowanego portowego projektu.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Co to jest Gmach Biura Budowy Portu i gdzie się znajduje?
To modernistyczny budynek biurowo‑mieszkalny związany z powstaniem portu w Gdyni, położony przy ul. Waszyngtona 38 we wschodniej części Śródmieścia Gdyni.
Kiedy i w jakim celu powstał ten gmach?
Zakończono go w 1928 roku jako zaplecze administracyjne i projektowe dla budowy portu, mieszcząc Biuro Budowy Portu oraz mieszkania służbowe.
Jakie cechy architektoniczne wyróżniają budynek?
Jest wolnostojący, osiowy i symetryczny, zaprojektowany na planie litery U z trzema kondygnacjami głównego korpusu i dwiema niższymi jego częsciami, łącząc modernizm z elementami historyzmu i art déco.
W jakim stopniu gmach związany jest z Tadeuszem Wendą?
Wenda mieszkał i pracował tu jako główny projektant portu, opracowując stąd koncepcje basenów, nabrzeży i falochronów, które zrealizowano w Gdyni.
Czy budynek jest chroniony jako zabytek?
Tak — od 2006 roku wraz z ogrodzeniem figuruje w rejestrze zabytków, jako chroniony przykład modernistycznej architektury powiązanej z portem.
Jakie elementy art déco można zauważyć przy gmachu?
Widać je w geometrycznych, kubicznych latarniach nad bramą i symbolice trójzębu oraz w uproszczonych podziałach fasady.
Jak zaplanować zwiedzanie i co warto połączyć z wizytą przy gmachu?
Budynek ogląda się z zewnątrz, a spacer można połączyć z Krzyżem Rybackim, nabrzeżem Pilotowym, Dworcem Morskim i Muzeum Miasta Gdyni, które posiada pamiątki po Wendzie.