Strona główna
Pomorze
Cmentarz Żołnierzy Radzieckich w Gdańsku – historia, pochowani, zwiedzanie

Cmentarz Żołnierzy Radzieckich w Gdańsku – historia, pochowani, zwiedzanie

Rząd prostych grobów żołnierzy radzieckich z czerwonymi gwiazdami, kwiaty u stóp, alejka prowadzi ku pomnikowi wśród drzew.

Cmentarz Żołnierzy Radzieckich w Gdańsku to wojenny cmentarz-mauzoleum, na którego terenie spoczywa 3088 osób, głównie żołnierzy Armii Czerwonej poległych w walkach o miasto w 1945 roku. Nekropolia przy ul. Giełguda łączy funkcję miejsca pamięci, charakterystycznego założenia urbanistycznego na trzech tarasach i wciąż prowadzonej pracy identyfikacyjnej nad nazwiskami pochowanych. Jeśli chcesz poznać jej historię, symbolikę pomników i praktyczne informacje o zwiedzaniu w Gdańsku w 2026 roku – zapraszam do lektury.

Gdzie znajduje się Cmentarz Żołnierzy Radzieckich w Gdańsku?

Cmentarz Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Gdańsku leży przy ulicy Giełguda, na zapleczu Placu Zebrań Ludowych, w samym sercu współczesnego miasta. Od północy sąsiaduje bezpośrednio z Cmentarzem Garnizonowym w Gdańsku, a cały kompleks cmentarny tworzy wraz z dawną nekropolią przy Bramie Oliwskiej jeden z najciekawszych historycznie fragmentów tej części Gdańska.

Obiekt ma powierzchnię 1,65 ha i jest typowo cmentarzem wojennym, co odróżnia go od położonych obok nekropolii komunalnych i wyznaniowych. Współrzędne geograficzne – 54,359831 N i 18,636409 E – dobrze pokazują, jak blisko ścisłego centrum Gdańska znajduje się to miejsce, mimo że samo wejście tonie w zieleni i skarpie doliny.

Od strony komunikacyjnej to jeden z łatwiej dostępnych wojennych cmentarzy Trójmiasta – można tu dojść pieszo z dworca głównego, skorzystać z przystanków komunikacji miejskiej przy al. Armii Krajowej czy ul. 3 Maja. W praktyce wielu odwiedzających łączy spacer po tej nekropolii z wizytą na sąsiednim Cmentarzu Garnizonowym albo z wyjściem na Gradową Górę.

Jak powstał Cmentarz Żołnierzy Radzieckich?

Historia tej nekropolii ściśle wiąże się z walkami o Gdańsk w 1945 roku, gdy na przedpolach i w samym mieście ginęli żołnierze Armii Czerwonej z jednostek II Frontu Białoruskiego. Już w 1946 roku wydzielono teren – częściowo po dawnym Cmentarzu Bezwyznaniowym – i rozpoczęto budowę cmentarza oraz pierwsze ekshumacje 1946 z pojedynczych i zbiorowych mogił rozrzuconych po Gdańsku i okolicy.

W latach 1946–1949 prowadzono szerokie ekshumacje 1946–1949 na cmentarz, przenosząc szczątki żołnierzy na jedno, centralne miejsce pochówku. Równolegle trwały podstawowe prace urządzenia i wystroju cmentarza: wytyczanie tarasów, kształtowanie schodów oraz kompozycji pomnikowej. Projekt architektoniczny przygotowali pracownicy Politechniki Gdańskiej, którzy włączyli nekropolię w ukształtowanie naturalnej doliny.

10 listopada 1951 roku ogłoszono zakończenie budowy cmentarza 10.11.1951, organizując uroczystość z udziałem władz. Od tego momentu cmentarz funkcjonuje w obecnych granicach, choć jego wystrój zmieniał się jeszcze w kolejnych dekadach – od remontu w latach 1982–1984, po nowe elementy symboliczne ustawiane już po 1989 roku.

Kto spoczywa na cmentarzu?

Na terenie nekropolii pochowano łącznie 3088 żołnierzy i osób cywilnych pochowanych. W tej liczbie mieści się 2525 żołnierzy poległych i zmarłych z ran odniesionych podczas wyzwalania Gdańska, 537 jeńców wojennych pochowanych oraz 27 osób cywilnych pochowanych. To pokazuje, że miejsce upamiętnia nie tylko bezpośrednich uczestników walk, ale też ofiary niemieckich obozów i robót przymusowych.

Pochowani żołnierze należeli do jednostek, które uczestniczyły w szturmie miasta – między innymi 2 armii uderzeniowej z 199 dywizją piechoty i 617 pułkiem piechoty, 242 dywizji piechoty i 372 dywizji piechoty, a także do 49 armii ogólnowojskowej z 385 dywizją piechoty. Na tablicach znajdziemy także formacje 65 armii ogólnowojskowej z 37 gwardyjską dywizją piechoty, część 86 dywizji piechoty i 193 dywizji piechoty z 895 pułkiem piechoty wspieranych przez 105 korpus armijny, żołnierzy 70 armii ogólnowojskowej z 108 dywizją piechoty oraz lotników 4 armii lotniczej i jej 8 korpusu lotniczego.

Trzech spoczywających tutaj otrzymało tytuł Bohatera Związku Radzieckiego – wśród nich Generał Major Sabir Rachimow, dowódca 37 Gwardyjskiej Dywizji Piechoty, który zginął 26 marca 1945 roku od pocisku wystrzelonego przez pancernik Lützow pancernik kieszonkowy. Obok niego leżą między innymi Major Gwardii Boridko Fiedor Pietrowicz, dowódca batalionu czołgów poległy 19 marca, oraz Starszy Lejtnant Nikitin Witalij Pietrowicz.

Jak ustalane są nazwiska pochowanych?

Choć na cmentarzu spoczywa ponad trzy tysiące osób, pełną tożsamość udało się ustalić tylko części z nich. Według wpisów, jakie zawiera Księga pochowanych na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich, na koniec 2008 roku znane były nazwiska 1291 pochowanych z ustaloną tożsamością (księga). Ta liczba od lat rośnie, bo lista zidentyfikowanych zmarłych stale się uzupełnia o nowe dane.

Proces identyfikacji opiera się na współpracy instytucji archiwalnych i organizacji humanitarnych. Kluczową rolę pełni Biuro Informacji i Poszukiwań ZG PCK, które pozyskuje informacje z zagranicznych archiwów za pośrednictwem takich organizacji jak Rosyjski Czerwony Krzyż i Ukraiński Czerwony Krzyż. Od roku 1979 do 2009 udało się w ten sposób potwierdzić personalia 433 żołnierzy – identyfikacja 433 żołnierzy 1979–2009, co często pozwala rodzinom po dziesięcioleciach odnaleźć miejsce spoczynku bliskich.

W ostatnich latach do tej listy dołączyli między innymi: Ciewszuk Jakow Iwanowicz, szeregowiec poległy 23 marca 1945 roku w Owczarni koło Sopotu, oraz Czernow Jakow Archipowicz, sierżant zmarły kilka dni wcześniej od ran odniesionych w rejonie Gdańska. Każde takie ustalenie zmienia anonimową gwiazdę czy tablicę w konkretną, osobistą historię.

Cmentarz Żołnierzy Radzieckich w Gdańsku dokumentuje losy 3088 ofiar wojny, z których tożsamość 1291 osób udało się do tej pory potwierdzić na podstawie badań archiwalnych i współpracy międzynarodowych struktur Polskiego Czerwonego Krzyża.

Jak wygląda założenie cmentarza i główne pomniki?

Kompozycja całego miejsca opiera się na opisie formy trzech tarasów. Cmentarz biegnie po zboczu doliny – od dolnego poziomu z polami grzebalnymi, przez taras pośrodku z monumentalną ścianą pomnikową, aż po górny taras, na którym dominuje wysoki obelisk. Trzy poziomy łączą szerokie schody, które same w sobie nadają uroczysty charakter podejściu.

Już na dole, zaraz po wejściu, odwiedzającego witają nie tylko gwiazdy i tablice, ale również rzeźbiarski akcent o innym, bardziej ludzkim wymiarze – pomnik łączący motyw cierpienia matek polskich i rosyjskich. Dopiero kolejne stopnie wprowadzają w przestrzeń zdominowaną przez wojskową symbolikę Armii Czerwonej i monumentalny język sztuki socrealizmu.

Obelisk i górny taras

Dominantą kompozycji jest żelbetonowy obelisk 18 m stojący na najwyższym tarasie, wyłożonym płytami. Ma przekrój prostokąta o wymiarach 1 x 1,5 m i wysokość 18 metrów, a jego forma podporządkowana jest osi całego cmentarza. Na szczycie mieści się metalowa kula ziemska na obelisku, a tuż pod nią biegnie fryz gwiazda sierp i młot – pas stylizowanych symboli używanych w czasie wojny przez ZSRR.

Obelisk wraz z prowadzącymi do niego schodami do obelisku wykonano w 1949 roku. Za projekt plastyczny odpowiadał przypuszczalnie Alfons Łosowski – gdański rzeźbiarz, który nadał całości formę czytelną zarówno z perspektywy doliny, jak i z sąsiedniego Cmentarza Garnizonowego. Ten element jest dobrze widoczny już z dalszej odległości i w praktyce „prowadzi wzrok” osób zbliżających się od ul. Giełguda.

Mur z płaskorzeźbą i centralna kompozycja

Najciekawszą artystycznie częścią zespołu pozostaje środkowy taras, gdzie wzdłuż osi wejścia i schodów stoi monumentalny pomnik ściana 30×4,5 m. To zaokrąglona do środka ściana o długości 30 metrów i wysokości 4,5 metra, wykonana z kamienia. W jej centrum znajduje się płaskorzeźba z piaskowca trzech żołnierzy – dynamiczne przedstawienie trzech radzieckich żołnierzy w walce, również autorstwa Alfonsa Łosowskiego.

Po obu stronach reliefu umieszczono napisy polski i rosyjski o bohaterach, zawierające długą dedykację mieszkańców Gdańska dla żołnierzy poległych w 1945 roku „przy wyzwoleniu miasta”. Rzeźbiarską część wykonał zespół kamieniarzy gdańskich – ci sami, którzy w latach powojennych brali udział w rekonstrukcji zabytkowej kamieniarki gdańskich kamieniczek. Efektem jest język form bardzo zbliżony do tego, jaki znamy z elewacji odbudowanych budynków Głównego Miasta.

Pole Gwiazd na dolnym tarasie

Dolny poziom, po prawej stronie od wejścia, zajmuje jedno z najbardziej charakterystycznych pól wojennych w Gdańsku – Pole Gwiazd. Ma kształt prostokąta i obejmuje trzy zbiorowe mogiły żołnierskie. Całość otacza niski murek granitowy pola gwiazd, który od południowej strony jest jednocześnie nośnikiem nazwisk.

Na odcinku 72 metrów wzdłuż muru umieszczono płyty ze sjenitu 810 nazwisk, na których wykuto personalia 810 pochowanych żołnierzy z ustaloną tożsamością (pole). Między nimi znajdują się pojedyncze inskrypcje w języku rosyjskim, ale zasadnicza część zapisów jest dziś odczytywana przez odwiedzających głównie po polsku.

Nad polami grzebalnymi w równych rzędach ustawiono 1088 pomników gwiazd (wiki). Mają one formę pięcioramiennych gwiazd – w obecnym kształcie to 1088 gwiazd z masy żywicznej, czyli metalizowanych odlewów z tworzywa, zwróconych ku południu. W pierwotnej wersji, jeszcze w latach 50., gwiazdy były wykonane jako pierwotne gwiazdy ze stali nierdzewnej w Fabryce Aparatury Mleczarskiej w Pruszczu Gdańskim, lecz utrata większości gwiazd po 1989 wymusiła ich zastąpienie innym materiałem podczas remontu kapitalnego 1982–1984 cmentarza, a później kolejnych prac konserwatorskich.

W marcu 1996 roku na tym polu stanął granitowy krzyż na Polu Gwiazd. Dla części odwiedzających ten znak chrześcijański – w otoczeniu gwiazd pięcioramiennych – jest czytelną próbą dopisania do przestrzeni zdominowanej przez symbole radzieckie także wymiaru modlitwy, ważnego z punktu widzenia polskiej tradycji religijnej.

Pomnik Matki Polki i Rosjanki

Tuż przy wejściu na nekropolię znajduje się odsłonięty 30 marca 1984 roku pomnik Matki Polki i Rosjanki. Zaprojektował go Zygfryd Korpalski, a wykonali wspólnie on i Zdzisław Koseda w technice kutej blachy. Rzeźba ukazuje dwie postacie kobiece – matki żegnające synów wysłanych na front – i staje się rodzajem pomostu pomiędzy pamięcią polską i rosyjską.

W odróżnieniu od geometrycznej, monumentalnej formy obelisku i muru z płaskorzeźbą, ten pomnik ma bardziej kameralną skalę oraz ludzki, emocjonalny przekaz. Wielu odwiedzających zatrzymuje się tu jeszcze przed wejściem na główne pole pochówków, bo właśnie ten motyw łatwiej przełożyć na własne doświadczenie rodzinne.

Trzy poziomy – obelisk, mur z płaskorzeźbą i Pole Gwiazd – tworzą spójną oś założenia, w której architektura i rzeźba prowadzą odwiedzającego od anonimowego grobu zbiorowego po indywidualne nazwiska na płytach ze sjenitu.

Jak cmentarz wpisuje się w gdański krajobraz pamięci?

Nekropolia przy ul. Giełguda nie istnieje w próżni – jest częścią większego zespołu cmentarzy i miejsc pamięci skupionych wokół historycznej Brama Oliwska i wzgórz Gradowej Góry. Dawna nekropolia wojskowa (dzisiejszy Cmentarz Garnizonowy w Gdańsku) łączy groby pruskich oficerów, jeńców różnych armii, żołnierzy austriackich z wojny 1866 roku i pomnik francuskich jeńców z lat 1870–71, których prochy trafiły potem na Wojskowy Cmentarz Francuski ul. Powstańców Warszawskich.

Między tymi elementami znajdziemy też mocno zniszczony pomnik jeńców rosyjskich I wojny, kwaterę kilkuset żołnierzy niemieckich uporządkowaną w latach 90., nagrobny pomnik 16 marynarzy Magdeburg – ofiar eksplozji na krążowniku krążownik Magdeburg w Zatoce Fińskiej – oraz groby rosyjskich emigrantów po rewolucji październikowej i kwaterę muzułmańską polskich Tatarów. W praktyce kilkuminutowy spacer pozwala zobaczyć groby żołnierzy kilku państw, jeńców różnych konfliktów i uchodźców politycznych z XX wieku.

Na zboczu Gradowej Góry, po drugiej stronie ulicy Dąbrowskiego, stoi osobny pomnik – obelisk z czerwonego granitu zwieńczony prawosławnym krzyżem, znany jako „rosyjski grób”. Upamiętnia żołnierzy poległych podczas oblężeń Gdańska w latach 1734, 1807 i 1813 i został ufundowany przez władze carskie z kamienia sprowadzonego z Finlandii. Cmentarz żołnierzy radzieckich, choć odnosi się do roku 1945, tworzy więc kolejny rozdział długiej historii rosyjskiej obecności wojennej wokół Gdańska.

Cmentarz Nieistniejących Cmentarzy

Kilka minut spaceru dzieli mauzoleum od jeszcze jednego, ważnego dla pamięci miejsca – Cmentarza Nieistniejących Cmentarzy przy Kościele Bożego Ciała Gdańsk. Powstał w latach 90. jako idea zadośćuczynienia za dewastację cmentarzy – powojenną likwidację dawnych nekropolii różnych wyznań. W centralnym punkcie stoi ołtarz Tym, co imion nie mają, wyrastający z rumowiska potłuczonych nagrobków z symbolami wielu religii obecnych w Gdańsku.

Co roku 1 listopada odbywają się tam ekumeniczne spotkania 1 listopada, podczas których modlą się razem przedstawiciele różnych wyznań. Ten dialog religijny i pamięć o „nieistniejących cmentarzach” tworzą ważne tło dla odbioru nekropolii przy ul. Giełguda – także ona jest dziś miejscem, gdzie przenikają się różne narracje historyczne, a współczesne konflikty polityczne kształtują sposób obchodzenia rocznic.

Jak obecnie upamiętnia się żołnierzy pochowanych na cmentarzu?

Od lat 70. i 80. cmentarz był miejscem oficjalnych uroczystości państwowych i wojskowych. Po 1989 roku jego symbolika, związana ze Związkiem Radzieckim, zaczęła wywoływać więcej dyskusji. Wciąż odbywają się tu jednak ceremonie rocznicowe – głównie 9 maja, gdy Rosja obchodzi dzień zwycięstwa 9 maja. Te spotkania bywają dziś otoczone kontrmanifestacjami i silnymi emocjami.

W ostatnich latach miejsce pojawiało się w mediach nie tylko jako obiekt historyczny, ale też jako sceneria protestów przeciw wojnie w Ukrainie. Podczas jednej z uroczystości w Gdańsku krzyczano pod adresem rosyjskiej delegacji hasła „Ubijcy” i „Mordercy”, pojawiały się transparenty „Putin pod sąd wojenny” czy „Jesteśmy z Ukrainą”. To pokazuje, że pamięć o żołnierzach poległych w 1945 roku przenika się dziś z oceną współczesnej polityki Federacji Rosyjskiej.

Z innej strony – w 2020 roku projekt rosyjskiego Ministerstwa Obrony, który przewidywał pobieranie próbek ziemi z 33 radzieckich cmentarzy wojskowych w Polsce, objął również nekropolię przy ul. Giełguda. Z cmentarza zabrano wtedy niewielką ilość ziemi, włożono ją do urny opatrzonej opisem liczby pochowanych („3092 wojskowych będących w służbie i w niewoli”) i przeznaczono do umieszczenia w moskiewskim memoriale przy Głównej Świątyni Sił Zbrojnych.

Choć cmentarz przy ul. Giełguda powstał jako radzieckie mauzoleum, w 2026 roku jest przede wszystkim miejscem pamięci o konkretnych ludziach – żołnierzach, jeńcach i cywilach, których losy splótł rok 1945 walki o Gdańsk.

Kto administruje cmentarzem?

Za bieżące utrzymanie nekropolii odpowiada miejska jednostka Zarząd Dróg i Zieleni w Gdańsku z siedzibą przy ul. Partyzantów 36 Gdańsk-Wrzeszcz. To ona dba o zieleń, stan techniczny alejek i pomników, organizuje także prace porządkowe przed świętami państwowymi i 1 listopada. Informacje o pochowanych i zasady organizacji uroczystości można uzyskać bezpośrednio w tej jednostce, kontaktując się telefonicznie.

Jak zwiedzać Cmentarz Żołnierzy Radzieckich?

Cmentarz jest obiektem otwartym – możesz wejść tu swobodnie przez dzień, traktując wizytę jako spokojny spacer lub uzupełnienie zwiedzania centrum Gdańska. Najlepiej zacząć od dolnego tarasu i Pola Gwiazd, potem przejść do muru z płaskorzeźbą, a na końcu wejść po schodach pod obelisk, z którego tarasu dobrze widać całą kompozycję oraz sąsiadujący Cmentarz Garnizonowy w Gdańsku.

Zwiedzając, warto poświęcić czas na czytanie nazwisk wykutych w kamieniu i tablic informacyjnych. Nawet jeśli większość gwiazd na polach grzebalnych pozostaje anonimowa, pojedyncze rozpoznane osoby – od zwykłych szeregowców po takich oficerów jak Generał Major Sabir Rachimow – nadają całemu krajobrazowi bardziej osobisty wymiar.

W 2026 roku to ciągle ważny punkt na mapie wojennych nekropolii w Polsce. Miejsce bywa głośne tylko podczas uroczystości rocznicowych. Na co dzień panuje tu cisza, a schody między tarasami sprzyjają spokojnej, refleksyjnej wizycie w cieniu drzew rosnących nad skarpą doliny.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Gdzie dokładnie znajduje się Cmentarz Żołnierzy Radzieckich w Gdańsku?

Mauzoleum leży przy ul. Giełguda, za Placem Zebrań Ludowych i graniczy od północy z Cmentarzem Garnizonowym. Jego współrzędne to około 54,359831 N i 18,636409 E.

Ile osób spoczywa na cmentarzu i kto to jest?

Na nekropolii pochowano 3088 osób, w tym 2525 żołnierzy, 537 jeńców wojennych i 27 cywilów. Upamiętnia też ofiary obozów i przymusowych robót.

Kiedy i w jakich okolicznościach powstał cmentarz?

Teren wydzielono już w 1946 roku po walkach o Gdańsk w 1945 roku i przeprowadzono ekshumacje w latach 1946–1949. Budowę uznano za zakończoną 10 listopada 1951 roku.

Jak wygląda układ przestrzenny nekropolii i jakie są główne pomniki?

Cmentarz ma trzy tarasy połączone szerokimi schodami, z dolnym Polem Gwiazd, środkową ścianą z płaskorzeźbą i górnym 18‑metrowym obeliskiem. Przy wejściu stoi też kameralny pomnik Matki Polki i Rosjanki.

Jak ustalane są nazwiska pochowanych i ile ich zidentyfikowano?

Identyfikacje bazują na współpracy archiwów i organizacji humanitarnych, m.in. Biura Informacji i Poszukiwań ZG PCK oraz Czerwonego Krzyża. Na koniec 2008 roku znane było 1291 tożsamości, a od lat lista jest sukcesywnie uzupełniana.

Czy cmentarz jest dostępny dla odwiedzających i jak najlepiej go zwiedzać?

Nekropolia jest otwarta w ciągu dnia i można po niej spacerować samodzielnie. Zaleca się zacząć od dolnego tarasu z Polem Gwiazd, przejść do muru z płaskorzeźbą i zakończyć na obelisku.

Kto administruje i dba o cmentarz na co dzień?

O utrzymanie cmentarza dba miejska jednostka Zarząd Dróg i Zieleni w Gdańsku. To ona prowadzi prace porządkowe, konserwację zieleni i utrzymanie pomników.

Jakie znaczenie ma cmentarz dziś i jakie wydarzenia się tam odbywają?

Mauzoleum pozostaje miejscem pamięci żołnierzy, jeńców i cywilów z 1945 roku, a także sceną uroczystości rocznicowych, zwłaszcza 9 maja. Współczesne wydarzenia czasem łączą pamięć historyczną z debatami politycznymi.

Redakcja azpomorze.pl

Zespół redakcyjny azpomorze.pl z pasją odkrywa uroki turystyki na Pomorzu i dzieli się nimi z naszymi czytelnikami. Kochamy podróże i chcemy pokazać, jak łatwo można odkrywać piękno regionu. Sprawiamy, że planowanie wyjazdów staje się proste i przyjemne!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?