„Bezchmurne niebo znów mam nad głową, bo ktoś pokochał mnie.” Słowa odśpiewanej piosenki Skaldów wpasowały się idealnie w panującą tego dnia nad Świnoujściem aurę. Dokładnie czternastego lutego, w imieniny Walentego spotkaliśmy się na plaży przy świnoujskim wiatraku. Wiatraku, który oprócz wszystkich Walentych obchodził tego dnia swoje święto. A było co świętować. W trwającym od początku lutego plebiscycie wybraliście go Najbardziej Romantycznym Miejscem na Pomorzu Zachodnim. Konkurencja była spora, szczególnie ze strony przeciwnika z głębi lądu – wałeckiego mostu wiszącego, który w ostatecznym rozrachunku przegrał o zaledwie 0,17%. Aby uświetnić nadanie tytułu zorganizowaliśmy na plaży happening. Było kolorowo, było wesoło, był prezydent, było śpiewanie i fotografowanie. A szczęśliwcy mogli zostać ugodzeni strzałą amora (dosłownie i w przenośni).

Po prostu zobaczcie!

Serdeczne podziękowania dla Świnoujścia i miejscowego Domu Kultury za współorganizację wydarzenia, szczególnie dla szalonej pani Anety Kruk i jej drużyny czerwonych skrzatów!

Film:

Część pierwsza galerii. Na galerię zakochanych z “czerwonej ławeczki” musicie poczekać do jutra 🙂